„Zjawił się pan niczym anioł” - dzielnicowy pojawił się tam, gdzie potrzebna była pilna pomoc
Popołudniowy spacer po lesie o mały włos nie zakończył się tragedią. 67-letni mężczyzna zasłabł i przewrócił się na ziemię. Jego żona bezskutecznie próbowała telefonicznie wezwać pomoc. Czas uciekał, a sytuacja mężczyzny pogarszała się z każdą minutą. Na szczęście na drodze obok pojawił się dzielnicowy, który wracał ze swojego rejonu służbowego. Policjant udzielił mężczyźnie pomocy i wezwał pogotowie.
Dodano: 24.11.2017