Dwie kolizje ze zwierzyną leśną – apelujemy o ostrożność!
Kierujący poruszający się drogami prowadzącymi przez tereny leśne czy polne muszą liczyć się z zagrożeniami ze strony dzikich zwierząt, które w każdej chwili mogą wtargnąć na jezdnię i w konsekwencji doprowadzić do zdarzenia drogowego. Aby zminimalizować zagrożenie bacznie obserwujmy drogę i jej otoczenie. Minionej nocy doszło do dwóch zdarzeń z udziałem zwierzyny leśnej.
Ubarwienie sierści zwierzyny znacząco utrudnia zobaczenie jej z bezpiecznej odległości, szczególnie w porze wieczorowo-nocnej. Nie lekceważmy znaku A18b „zwierzyna leśna”, zdejmijmy nogę z gazu, zachowajmy szczególną ostrożność oraz obserwujmy drogę i jej otoczenie. Takie działanie da nam większe szanse na prawidłową reakcję w chwili gdy na jezdnię wtargnie nieoczekiwany gość.
Wczoraj (13.05.2026 r.) około godz. 23:30 dyżurny nidzickiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kolizji ze zwierzyną leśną na drodze ekspresowej S7 w pobliżu miejscowości Pawliki. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 27-latek kierujący pojazdem osobowym marki BMW, uderzył w sarnę, która nagle wbiegła na jezdnię. Mężczyzna nie doznał obrażeń, a zwierzę oddaliło się w kierunku pobliskich pól.
Kolejna sytuacja miała miejsce (14.05.2026 r.) na nad ranem około godz. 4:00 na drodze między Litwinkami a Załuskami. Tam, na prostym odcinku drogi 70-letni kierujący osobowym vw uderzył w sarnę, która wbiegła na jezdnię. Mężczyzna nie doznał obrażeń, natomiast zwierzę poniosło śmierć na miejscu, o czym został powiadomiony zarządca drogi.
Co zrobić gdy dojdzie do zdarzenia drogowego z udziałem dzikiej zwierzyny?
- Jeśli już dojdzie do zdarzenia z udziałem dzikiej zwierzyny, w pierwszej kolejności należy zabezpieczyć miejsce, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy.
- Kolejnym krokiem będzie wezwanie Policji i przekazanie informacji o miejscu i okolicznościach zdarzenia.
- Pamiętajmy, pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do zwierzęcia. Zranione zwierzę może być agresywne i może nas zaatakować. Nie mamy także pewności czy nie ma wścieklizny.