Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Nudzili się, więc dla rozrywki wezwali policję. 21-latka odpowie przed sądem

Mieszkanka gminy Kozłowo będąc pod wpływem alkoholu zadzwoniła do nidzickich policjantów i zgłosiła awanturę domową. Na miejscu okazało się, że pod wskazanym adresem nikt nie potrzebował pomocy. Funkcjonariusze ustalili właściciela telefonu, z którego było wykonane połączenie. Kobieta w obawie przed konsekwencjami podała im fałszywe dane osobowe. Teraz odpowie za bezpodstawne wezwanie oraz wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy. Grozi jej kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

Wczoraj (04.07.2017) tuż przed godz. 22:00 nidziccy policjanci otrzymali telefon z prośbą o interwencję w jednej ze wsi, położonej na terenie gminy Kozłowo. Miało tam dojść do awantury domowej. Po przyjechaniu na miejsce, pod wskazanym adresem policjanci zastali cztery nietrzeźwe osoby, które jednak zaprzeczyły, aby doszło tam awantury i któraś z nich wzywała policję. W celu wyjaśnienia sytuacji oficer dyżurny ustalił właściciela telefonu, z którego było wykonane połączenie.

Jak się okazało w gronie „biesiadników” była nietrzeźwa 21-latka, do której należał telefon. Mając świadomość jakie konsekwencje prawne mogą ją spotkać, oraz licząc na to, że policjanci jej nie znają, kobieta uparcie podawała fałszywe dane osobowe. Funkcjonariusze nie dali jej wiary, ponieważ kojarzyli ją z innych interwencji. Od 2015 roku pod wskazanym adresem nidziccy policjanci interweniowali aż 22 razy. Młoda kobieta została poinformowana, że w jej sprawie tym razem zostanie sporządzony wniosek do sądu o jej ukaranie za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy oraz wprowadzenie ich w błąd co do danych osobowych. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 1500 zł.

Policjanci przypominają, że numery alarmowe służą do powiadamiania w sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia. Wywołanie fałszywego alarmu bądź blokownie numeru alarmowego spowodować może niepotrzebne zaangażowanie służb ratowniczych w momencie, gdy inna osoba może faktycznie potrzebować natychmiastowej pomocy.